niedziela, 3 stycznia 2016

Wytłaczanka i słoik na marzenia

Pierwszy raz miałam okazję nadać drugie życie wytłaczance na jajka ;-)

Miało być w zimowo-górskich i anielskich klimatach.

Wytłaczanka została przemalowana na biało i ozdobiona tak:



Wybaczcie jakość zdjęć, w tamtej chwili nie udało mi się zrobić lepszych.



A skoro o pierwszych razach mowa, to powstał też słoiczek na marzenia ;-)

Mam nadzieję, że obdarowanej spełnią się wszystkie!






~~*~~
Zawsze zapisuję źródła grafik, a jak na złość tej zimowej teraz odnaleźć nie mogę :(.

8 komentarzy:

  1. Super!!! Wcale nie powiedziałabym, że robiłaś to po raz pierwszy :) jak dla mnie wszystko wszyło rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajne i oryginalne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Obie prace są świetne, bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeja, jeszcze nigdy nie widziałem tak pięknej i niesamowitej wytłaczanki! To jest wielka sztuka! Słoiczek też piękniutki ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję Wam bardzo, uskrzydlacie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe obie prace, zwłaszcza słoiczek :-)

    OdpowiedzUsuń