sobota, 29 listopada 2014

Poszarpana kartka

Trochę się papierowo wyżyłam - pocięłam, poszarpałam i wyszło tak:



Jest stosunkowo prosto, ale dosyć warstwowo.



Znalazłam ostatnio trochę czasu na kartkowanie, do pokazania mam więc kilka, nie tylko świątecznych, prac :)

5 komentarzy:

  1. Cudna, postarzona, klimatyczna kartka, zachwycająca:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyszło niesamowicie pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Karteczka jest bardzo nastrojowa :) Ciekawa jestem Twoich innych, o których wspominasz...
    Pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak sie chce, to sie zawsze czas znajdzie ;)) czasem juz nie mozna i trzeba sie wyzyc, tez lubie poszarpac i pochlapac, ale czasem jak sie wyzyje, to nie mam nic wartego pokazania , jakich ochlap pozostaje ;)) a u Ciebie te delikatne serwetki pasuja do szarpaniny i go mi sie podoba.. a napisy stemplujesz, czy drukujesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co racja to racja - wszystko to kwestia dobrej organizacji czasu - tej u mnie czasami jeszcze brakuje :)

      Na tej kartce napis pochodzi z UHK-owego papieru z kolekcji My Dear Watson - Szach&mat jeśli dobrze pamiętam :)
      Z reguły napisy drukuję - stempli raczej nie używam, zresztą posiadam ich niewiele :)

      Usuń