czwartek, 7 lutego 2013

Biżuteryjne pudełka

Na pewno kojarzycie te wszystkie czekoladowe Mikołaje, których przed świętami pełno w sklepach. Jeden z nich znalazł się w mojej "podchoinkowej" paczce. Stał sobie grzecznie do drugiego dnia świąt (o dziwo nie zjadłam go od razu!) aż w końcu postanowiłam się nim zająć. Tradycyjnie zaczełam od głowy - delikatnie mówiąc odgryzłam ją Mikołajowi - a tu niespodzianka, w środku znalazłam wisiorek.

Nie wiem jak został tam umieszczony (sreberko wyglądało na nieruszone), w każdym razie zaplanowałam sobie zrobienie do niego pudełka. A jak z planami bywa każdy wie, więc dopiero ostatnio znalazłam chwilę żeby w końcu swój zrealizować. Z rozpędu (i z myślą, że i tak już nabałaganiłam więc trzeba to wykorzystać) powstały trzy biżuteryjne pudełeczka :)








To motylkowe pudełko zgłaszam na wyzwanie na blogu Projekt Wagi Ciężkiej
[do 9.02]

A na koniec wszystkie pudełeczka razem:


Dziękuję za Wasze komentarze pod poprzednimi postami (każdy komentarz niezmiennie powoduje u mnie niekontrolowany uśmiech) i za trzymanie kciuków za egzaminy - dziś oficjalnie uznaję sesję za zakończoną :)

27 komentarzy:

  1. Gratulacje zakończenia sesji :) Troszkę będziesz mogła odetchnąć :) Pudełeczka bardzo ładne, a najbardziej spodobało mi się to motylkowe. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. A gdzie wspomniany wisiorek? Tak chciałem zobaczyć.. :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skrył się w niebieskim pudełeczku :)

      Usuń
  3. fajne. podziwiam że aż tyle zrobiłaś. Ja nie znosze robić pudełek bo zawsze mi coś nie wyjdzie do końca tak jak powinno:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Super, mi się najbardziej podoba to ostatnie z motylkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję zamknięcia sesji ;)
    Pudełeczka cudne, najbardziej urzekło mnie ptaszkowe. A wisiorkiem się nie pochwaliłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak dobrze odetchnąć po stresie sesji.. uwielbialam to uczucie..zawsze głowa byla pełna planow na nadchodzący wolny czas...ale z planami,jak sama wiesz...hehe;)) - Gratuluję:) Pudełka są super!! A co do bałaganu podczas tworzenia to...ja zawsze mężowi powtarzam,ze to artystyczna kuźnia,w której rodzi sie nowe dzieło sztuki...ale nie wiedzieć czemu-zawsze wtedy mnie wyśmiewa;)) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Mała rzecz a cieszy ;-)))
    Cuda... zwłaszcza te z motylkami ;-)))
    No to wypoczywaj teraz... wypoczywaj i... do dzieła - twórz śliczności

    OdpowiedzUsuń
  8. no i jaka miła niespodzianka nie dość ze przyjemność czerpałaś z jedzenia czekolady to jeszcze taka miła niespodziewana w środku:)a pudełeczka śliczne;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pudełko z motylkiem urzekło mnie najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczne! To z motylkami jest niesamowite:)

    OdpowiedzUsuń
  11. No takie piękne pudełeczka to dodatkowo osładzają ich przyszłą zawartość :)
    Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za miłe słowa u mnie na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne pudełeczka! ;)
    Mała rzecz a cieszy!

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładne pudełeczka! I chyba motylkowe najbardziej mi się podoba, choć to z ptaszyną też przykuło mój wzrok :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne pudełeczka. Mnie też najbardziej spodobało się to motylkowe :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne i praktyczne pudełeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. super :D dzieki za udzial w wyzwaniu PWC :D
    Pozdrawiam :)
    ps.mi sie najbardziej spodobalo pudeleczko ptaszkowe :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne pudełeczka! Szczególnie to z motylkami wpadło mi w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękna i romantyczna praca. Dziękujemy za udział w wyzwaniu Projektu Wagi Ciężkiej :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piekne pudełka i takie różnorodne.

    OdpowiedzUsuń