niedziela, 30 grudnia 2012

Wyniki Candy

Dziękuję wszystkim, którzy zapisali się na candy - nie spodziewałam się aż tylu chętnych. Cieszę się tym bardziej bo mogłam dzięki temu odwiedzić całą masę ciekawych blogów, a dodatkowo liczba moich obserwatorów przekroczyła 200 osób. Dziękuję!

Nie trzymając Was dłużej w niepewności przechodzimy do losowania.

Każda z zapisanych osób otrzymała jeden los. Dodatkowo te, które są również moimi obserwatorami otrzymały jeden dodatkowy los.

Na początku Smerfy grzecznie obradowały kto ma wylosować zwycięzce


Chwilę później mniej grzecznie się kłóciły



Do akcji musiał wkroczyć Papa Smerf


Zaproponował, że on jako najstarszy Smerf (ma już jakieś 542 lata) dokona losowania, a reszta Smerfów zasiądzie w Komisji nadzorującej jego przebieg. Tak też się stało:


Nastąpiło sprawdzenie losów



Następnie Komisja Nadzorująca podkreśliła, że dla prawidłowego przebiegu losowania Papa Smerf powinien mieć zasłonięte oczy. Tutaj Papa Smerf nieco się oburzył: "O Wielki Smerfie!!! Ja miałbym podglądać?". Jak widać niżej trochę próbował:


Na szczęście Komisja czuwała i Papa Smerf rozpoczął losowanie z zasłoniętymi oczami:


Niby taki poważny i spokojny Smerf, a wpadł w istne szaleństwo losowania


I wylosował:


A oto wylosowana przez Papę Smerfa osóbka:


Ev (ZielonaKrówka)

Serdecznie gratuluję! :) prześlij mi proszę dane do wysyłki nagrody na: kasia23112511@wp.pl

A wszystkim dziękuję za wspólną zabawę!

sobota, 29 grudnia 2012

Pudełko na portfel

Jeszcze przed świętami dostałam zadanie wykonania  męskiego pudełka na portfel. Skoro już po świętach i prezenty spod choinki wyciągnięte, to mogę je Wam pokazać ;-)
Wyszło tak:




Wczoraj zakończyły się zapisy na moje Candy. Teraz mam w domu wojnę smerfową - każdy z nich chce dostąpić zaszczytu losowania zwycięzcy. Nie martwcie się jednak - jakoś je pogodzę i jutro okaże się do kogo powędruje przygotowana już paczuszka ;-)

PS. Zapraszam również do zajrzenia i rozgoszczenia się na moim drugim blogu, na którym znajdziecie recenzje książek. Klik!


poniedziałek, 24 grudnia 2012

Święta, święta

W tym roku wena świąteczna do mnie nie zawitała.
Gdzieś się przede mną schowała i znaleźć jej nie mogłam mimo że usilnie szukałam :-)
A że nie lubię robić nic na siłę poczyniłam tylko kilka kartek dla najbliższych.
A oto kilka z nich:














Wszystkie napisy od fantastycznej jolagg, a motyw gwiazdkowy na ostatniej kartce inspirowany tymi dziełami (również jolagg zresztą) ;-)

Zostało jeszcze kilka dni do zapisywania się na moje CANDY. Zapraszam!

A Wam wszystkim życzę dużo uśmiechu i radości każdego dnia! Magicznych  Świąt!

piątek, 21 grudnia 2012

Górnik Zabrze

Pierwszy raz miałam okazję robić coś typowo sportowego - w tym wypadku proporzec klubu sportowego - Górnika Zabrze.











A oto wzór  na podstawie którego poczyniłam (z drobnymi modyfikacjami) obraz ;-)


sobota, 15 grudnia 2012

Ramka do kompletu

Nie tak dawno pokazywałam Wam biało - czarne quillingowe pudełeczko. O tutaj.
Wspominałam, że mam zamiar stworzyć w tych samych kolorach ramkę, a więc zgodnie z zapowiedzią dziś chciałam zaprezentować Wam co z tego pomysłu wyszło.
("Smerfy" na zdjęciu wolały się nie ujawniać, dlatego jest ono - jak to zwykłam mawiać - "zakwadracikowane")




A tak prezentuje się tył ramki:


Ramkę zgłaszam na Wyzwanie na blogu Pomorskie Craftuje: Żyj kolorowo! #5 Black&White


A teraz wracam do czytania jakże zajmującej książki prof. R. Skarzyńskiego: Podstawowy dylemat politologii: dyscyplina nauki czy potoczna wiedza o społeczeństwie
:-)

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Rocznicowa

Czasami wydaję mi się, że prostota sprawdza się najlepiej. Innym razem z szeroko otwartymi oczami oglądam prace pełne detali i elementów. Problem pojawia się gdy mam konkretne zamówienie, ale niewiele wytycznych. Nie wiem wówczas, którą opcję wybrać. W przypadku tej kartki postawiłam na niewiele elementów i prostą kompozycję. Wiem, że zamawiającej się spodobała - a to dla mnie największa radość.





Dziękuję za wszystkie komentarze, które zostawiacie i przypominam o moim Candy. Miło mi, że już tyle osób się zapisało ;-) Witam także nowych obserwatorów!

PS. Etap zmian na blogu na razie dobiegł końca. Mam nadzieję, że nowy wygląd będzie szedł w parze z nową energią do tworzenia ;-) A za pomoc w przeprowadzeniu zmian dziękuję Małcinowi (ł zamierzone) - współpraca wyglądała mniej więcej tak, że ja marudziłam, a on był zmuszony tego słuchać :-)


czwartek, 6 grudnia 2012

Jesienna kartka i odrobina zmian

Na początek kilka słów o zmianach, które zachodzą/zajdą na moim blogu ;-)
Co chyba najważniejsze postanowiłam zmienić jego nazwę. Od dłuższego już czasu poruszam się w swoich pracach nie tylko w obrębie quillingu, ale także w innych technikach. Chciałabym więc, aby nazwa nieco szerzej obejmowała to, co Wam tutaj pokazuję ;-) Do quillingu na pewno nie raz będę powracała, bo to od niego wszystko się zaczęło.

W samym wyglądzie bloga również zajdzie kilka zmian. Narazie wszystko jest na etapie próbowania różnych rozwiązań. Mam nadzieję, że po wszystkich planowanych ulepszeniach będzie nie tylko jaśniej, bardziej optymistycznie, ale przede wszystkim przejrzyściej.

Mam cichą nadzieję, że efekt końcowy (już niedługo!) się Wam spodoba :-)

~~*~~

Mimo, że świąteczna atmosfera zagościła na dobre u wielu z Was, ja rękami i nogami opieram się przed świątecznym kartkowaniem. Chyba nic nie poradzę, że bożonarodzeniowej weny u mnie brak.

Dlatego dziś totalnie jesiennie - kartka z parasolem.






A chyba trochę na przekór temu, że klimatu świąt nie czuję, przez chwilę stałam się Mikołajem :-)