piątek, 9 listopada 2012

Oliwier mówi

Tak się rozpędziłam z kręceniem, że powstało kolejne quillingowe pudełko. Tym razem w dwóch kolorach i sporych rozmiarów ;-)


W środku znalazły się  karteczki na zapisywanie Oliwierowych mądrości ;-)





Przyznaję, że trochę kręcenia było :-)




Oliwierowi chyba się podobało bo z radości wyjął wszystkie kartki z środka i rozrzucił dookoła :*


Pudełeczko zgłaszam na:


30 komentarzy:

  1. ŚWIETNE PUDEŁKO, DUŻO PRACY MUSIAŁAŚ W NIE WŁOŻYĆ:)

    OdpowiedzUsuń
  2. jejku jej! ależ jest piękne! nie mogę! i jaki świetny pomysł z tym "Oliver mówi" bomba! sama bym się chciała nauczyć quillingu, ale coś drobnego, jakieś kwiatki :) Ty to masz prawdziwy dar :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo przepraszam za pomyłkę Oliwier oczywiście

    OdpowiedzUsuń
  4. Pudełeczko śliczne, ale najbardziej podoba mi się jego przeznaczenie - cudowny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne!!! Podziwiam za cierpliwość!!! Karteczki bomba - pozwolisz,że podkradnę pomysł :)
    Zapraszam na candy do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja wiem - Ty jesteś szalona :D
    Rewelacja :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe te Twoje prace! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. lojejuuu,ales nakrecila!!!! a jak fajnie wyszlo ;D
    pozdrawiam ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. To się musiałaś nieźle zakręcić :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Aż mi się zakręciło w głowie :D Jak dla mnie bomba !! Wyszło Cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale się nakręciłaś! Sliczną pamiątkę zrobiłaś Oliwerkowi .

    OdpowiedzUsuń
  12. Just perfect quilled box, perfect color combo,perfect clicks :)
    Love this a LOT

    OdpowiedzUsuń
  13. Pudełeczko znów powalające :) I świetny pomysł na prezent dla maluszka.

    OdpowiedzUsuń
  14. Czy Ty jeszcze jesz? śpisz? wychodzisz z domu? czy siedzisz i skręcasz? Bo nie potrafię sobie wyobrazić ile czasu musiało zająć zrobienie tego cuda;) Jestem pod ogromnym wrażeniem pudełeczka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Siedzę i skręcam non stop :P a poważnie trochę zajęło, ale już od dłuższego czasu zbierałam się żeby takie pudełko zrobić ;-)

      Usuń
  15. Coś pięknego! Skąd u ciebie tyle cierpliwości?:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie nie wiem, normalnie nie jestem taka cierpliwa :P

      Usuń
  16. fantastyczne! ale faktycznie roboty na pewno było, aż mnie opuszki bolą jak patrze na to pudełeczko, he he. A jaką długość ma jeden zwijany paseczek?

    OdpowiedzUsuń
  17. mnie także aż palce rozbolały... Piękny pomysł i wykonanie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Chylę czoła, musiałaś się nakręcić, żeby powstało takie cudo.

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny pomysł i piękne wykonanie! Mam nadzieję, że przypomnę sobie o takim pudełku, kiedy moje dziecko zacznie tworzyć złote myśli ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. omg
    jestem pod ogromnym wrażeniem ilości pracy którą włożyłaś w to pudełeczko
    to zawijanie - rany rany

    OdpowiedzUsuń
  21. O szok! Podziwiam :)Mnóstwo pracy ale efekt niesamowity!

    OdpowiedzUsuń
  22. Pierwszy raz widzę coś podobnego! Mało, że sam pomysł jest świetny, to jeszcze i wykonanie genialne.

    OdpowiedzUsuń