poniedziałek, 8 października 2012

Chłopiec, który przeżył


Czy mając 22-lata należałoby przestać już marzyć o otrzymaniu listu z Hogwartu? Czy myślenie w czasie nauki  o tym, że dużo przyjemniejsza była by nauka obrony przed czarną magią, zielarstwa, a nawet eliksirów jest niepoważne?

Nieważne ile ma się lat, zawsze miło jest wrócić do czasów dzieciństwa, a te, między innymi, kojarzą mi się z serią książek o chłopcu z blizną w kształcie błyskawicy – chłopcu, który przeżył. Jeszcze dziś wracam czasem do Harrego Pottera – magiczna historia choćby pod względem czytelników, których zyskała.

Zdarzyło mi się ostatnio poczynić coś właśnie z nią związanego. Inaczej niż zwykle nie pokaże tylko efektu końcowego, ale proces „twórczy”. Zobaczcie sami:















I gotowe!




– Czy to dzieje się naprawdę, czy tylko w mojej głowie? (...)
 – Ależ oczywiście, że to się dzieje w twojej głowie, Harry, tylko skąd, u licha, wniosek, że wobec tego nie dzieje się naprawdę?”
J.K. Rowling, Harry Potter i Insygnia śmierci



Wyzwanie na scrapki.pl  dotyczy wspomnienia z dzieciństwa. Tam też posyłam swoje wspomnienie :)

30 komentarzy:

  1. fantastycznie wyszło :D
    ja również jestem wielką fanką tej serii :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, jestem pod ogromnym wrażeniem! Ta praca jest niesamowita!! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z A J E B I S T E ! ! ! ! ! ! ! ! ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Harrego Pottera nie lubię... zresztą jestem za stara na to :))), ale praca wyśmienita !

    OdpowiedzUsuń
  5. Bomba! Czytałam przed trzydziestką,już niedługo będę znowu czytać z synem. A ja lubię bajki!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow!!!Świetny projekt i wykonanie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. So lovely!!! Love the way u filled the letters

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam Hogwart i jego mieszkańców! Cuuuudna praca!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Fantastyczny i pomysł i wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nawet nie pytam, jak długo to robiłaś:) świetne!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow! Jestem pod wrażeniem tego cudeńka:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajowe:)
    A tak na marginesie, czy Twój nick Kasia23112511 ma coś wspólnego z datą urodzenia? Bo chyba tego samego dnia się urodziłyśmy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no więc tego samego dnia się urodziłyśmy:)

      Usuń
    2. :) A propo daty urodzin to jak byłam mała to byłam pewna, że mam urodziny zimą - listopad kojarzył mi się ze śniegiem i dopiero później dotarło do mnie, że to jednak jesień, przynajmniej kalendarzowo :)

      Usuń
    3. To się dołączam do grona scrapujących urodzonych 23.11:)

      Usuń
    4. a co do daty urodzenia i pory roku... ja się urodziłam w środku zimy 21.12 a to przecież ostatni dzień astronomicznej jesieni ;)

      Usuń
  13. Woooooow! No co Ty...? Ale jesteś... zaczarowana! ;)
    Pozdrawiam:D

    OdpowiedzUsuń
  14. prezentuje się genialnie! nie sądziłam, że takie cuda można wyczarować z papieru :)

    OdpowiedzUsuń
  15. mistrzostwo kobitko!!!rewelacja:)podziwiam za cierpliwość:)

    OdpowiedzUsuń
  16. koronkowa robota! wygląda świetnie!!!

    OdpowiedzUsuń