poniedziałek, 19 marca 2012

Pierwsze chrzciny

Jakoś tak się złożyło, że nie miałam wcześniej okazji zmierzyć się z robieniem kartek na chrzciny :) Zawsze jednak to jakieś nowe wyzwanie, a co z tego wyszło zobaczcie sami :)


Sukieneczka wykonana mniej więcej według tego pomysłu :)






A tak wygląda w pudełku (również robione po raz pierwszy) :)





6 komentarzy:

  1. byłem przy narodzinach od początku do końca
    - nie zemdlałem ..;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawe hobby, podziwiam to co robisz i wiem że to nie takie łatwe, bo sama robiłam pracę ręczne pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna karteczka a sukienka słodziutka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niesamowite. qulling kojarzył mi się dotąd z robieniem tylko kółek z których później układa się kwiatki :D Nigdy bym nie pomyślała, że można zrobić tak cudną sukieneczkę - podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna kartka, sukienka prześliczna i przeurocza a pudełko dodaje elegancji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niespotykana kartka. Cudna!

    OdpowiedzUsuń